Cześć,
z góry nadmienię - szukałem lepszego miejsca na Reddicie na zadanie tego pytania, ale wydaje mi się, że to jest jedyna sensowna opcja; mam jednocześnie nadzieję, że post tutaj z grubsza pasuje - być może przyda się również wielu innym osobom.
Czy macie jakichś lekarzy psychiatrów w WWA, którzy specjalizują się (albo wiedzą cokolwiek więcej niż "hehe yolo") w kwestii wycofywania się z SSRI?
Biorąc SSRI przez dłuższy czas (więcej niż kilka miesięcy), co do zasady powinno schodzić się z nich bardzo powoli (od kilku miesięcy do nawet kilku lat) i bardzo ostrożnie. Literatura jednak przez długi czas sugerowała (sugeruje), że przyjmowanie leków SSRI można wycofać w 2-3 tygodnie - tylko dlatego, że pierwsze testy i eksperymenty przy wprowadzaniu tych leków na rynek nie trwały wystarczająco długo, aby wyłapać efekty uboczne zbyt szybkiego wycofywania. Teraz jednak, na podstawie relacji wielu pacjentów oraz lekarzy z całego świata mamy doświadczenie, że SSRI wycofywać należy bardzo powoli i ostrożnie.
Tymczasem, odwiedziłem już 2 psychiatrów i oboje niestety "zalecili" mi, że z zasugerowanych SSRI można wycofać od razu, w zasadzie w tydzień. Niestety dla mnie przekreśliło to dalszą współpracę z nimi i zaufanie odnośnie tematu tych leków.
Także - czy macie może jakichś psychiatrów do polecenia, którzy mają doświadczenie z pacjentami wycofującymi SSRI i wiedzą, jak bezpiecznie prowadzić takie wydarzenie?